Wypalenie zawodowe - komu grozi?

Boli Cię głowa? Czujesz zniechęcenie i brak motywacji? To może być chwilowy spadek formy, ale jeśli sytuacja trwa dłużej, sprawdź, czy nie dotknęło Cię wypalenie zawodowe.

Wypalenie zawodowe stosunkowo łatwo odróżnić od chwilowego spadku formy. Najogólniej rzecz ujmując, z wypaleniem zawodowym mamy do czynienia, kiedy człowiek dotychczas zaangażowany w swoją pracę boryka się z utratą motywacji do dalszego działania. Jednocześnie doświadcza psychicznego, fizycznego i emocjonalnego wyczerpania...

Wypalenie zawodowe - Rozpoznanie

Objawy są całkiem szerokie. Z jednej strony ból brzucha, bezsenność, częste, ciągnące się miesiącami przeziębienia. Z drugiej – brak chęci do pracy, poczucie zniechęcenia, nadmierna drażliwość i spadająca efektywność pracy. Niestety wypalenie nierzadko przechodzi w depresję.

Skutki

W Polsce brakuje badań dotyczących wypalenia zawodowego, ale psychologowie uważają je za poważny problem społeczny. Tak często przywoływane społeczeństwo amerykańskie nie ma się tym razem czym pochwalić. Według szacunków tamtejsze organizacji The American Institute of Stress, objawy wypalenia zawodowego ma blisko połowa pracujących obywateli USA. Każdego roku w wyniku absencji pracowników, rotacji kadr i spadku wydajności pracy, amerykańska gospodarka traci 300 miliardów dolarów. Poza skutkami dla gospodarki wypalenie zawodowe niesie również ze sobą cały szereg napięć między osobą dotkniętą syndromem a jego najbliższym otoczeniem.

Wypalony pracownik pracuje dłużej, bo jego efektywność spada. Coraz później wraca do domu, niechętnie oddaje się wcześniejszym aktywnościom, dni wolne spędza przed komputerem lub telewizorem, ogranicza kontakty towarzyskie i jest, najprościej mówiąc, nieprzyjemny dla swoich bliskich.

Grupy ryzyka

Wypalenie zawodowe nie wybiera i może dotknąć przedstawiciela każdego zawodu. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu najbardziej narażeni na wypalenie byli przedstawiciele profesji wymagających silnego zaangażowania emocjonalnego w sprawy innych ludzi. Głównie: lekarze, duchowni, nauczyciele, pracownicy socjalni i policjanci. Współcześnie zaangażowania w kontakty z innymi ludźmi wymaga się od nas niemalże bez przerwy – pracujemy w zespołach, często na otwartych przestrzeniach (open space), a mobilne technologie umożliwiają kontakt z nami w każdym momencie.

Dlatego wypalić się może każdy: pracownik agencji reklamowej, księgowa, menadżer, kelner czy programista.

Przyczyny

Wypalenie zawodowe jest spowodowane dwoma rodzajami czynników. Ważna jest kultura pracy w firmie oraz poziom stresu, któremu zostajemy poddani na danym stanowisku. W obu przypadkach mówimy o czynnikach zewnętrznych. Jednak sami też nie pozostajemy bez winy. Nie bez znaczenia bowiem jest nasza postawa życiowa. Zatem na czynniki wewnętrzne składa się to, czego oczekujemy od życia i jak realizujemy postawione sobie cele, oraz czy w ogóle to robimy. Mówiąc wprost, jeżeli praca dostarcza nam mnóstwo osobistej satysfakcji, utrata motywacji jest trudna.

Co więcej syndrom wypalenia zawodowego bywa nazywany właśnie chorobą motywacji. Częściej „chorują” osoby, dla których ważniejsze niż sama praca są dochody, jakie dzięki niej można uzyskać, a także osoby, które miały problem z wyborem zawodu lub jego wybór był wynikiem presji rodziców czy też zwyczajnym zbiegiem okoliczności.

Zapobieganie

Psychologowie uważają, że zmiana posady mija się z celem i jest nieskuteczną ucieczką. Nasze problemy przenosimy jedynie do nowego miejsca pracy, a syndrom i jego objawy wracają. Aby nie spłonąć zupełnie, warto pamiętać na co dzień o zdrowej dawce asertywności. Nadmiar obowiązków kumulowanych przez przełożonych czy też kolegów z zespołu przyczynia się do wzrostu poziomu stresu związanego z pracą, a to już pierwszy niebezpieczny czynnik prowadzący do wypalenia. Nie bez znaczenia pozostaje również działanie w harmonii z naszą hierarchią wartości, które zawsze wydawały się nam ważne. Dyscyplina wewnętrzna powinna dotyczyć ciała, umysłu i stanu ducha. Ponadto lepiej skupiać swoją uwagę na zawodowych sukcesach niż rozpamiętywaniu porażek, a poziom negatywnych myśli warto zredukować do absolutnego minimum. Gdy czujesz, że syndrom wypalenia zawodowego może dotyczyć również Ciebie, nie czekaj, ale zwróć się o pomoc. Z tak złożonym problemem z pewnością pomogą Ci się zmierzyć psychologowie, doradcy zawodowi lub trenerzy zajmujący się indywidualnym coachingiem.

 

Dodaj komentarz

      adres e-mail nie zostanie opublikowany
            Komentarze (2)
            • Tomek

              Asertywność jest kluczowa. Dzięki za artykuł.

            • oli79

              Z pewnością tym, którzy nie odnajdują przyjemności z wykonywanej pracy.

            Najczęściej czytane w tej kategorii