Praca w IT

Nawet najlepiej dobrany zespół nie uniknie sytuacji konfliktowych. Przeczytaj, co grupa może zyskać w sytuacji, gdy dojdzie do ostrzejszej wymiany opinii.

Nawet najlepiej dobrany zespół nie uniknie sytuacji konfliktowych. Zwłaszcza w przypadku zbliżającego się deadline’u czy kolejnej reklamacji ze strony klienta. Poza zasadami postępowania dla liderów, w kwestii ich rozwiązywania, warto zastanowić się również nad korzyściami, jakie może przynieść konflikt sam w sobie.

Mimo negatywnych konotacji samego wyrażenia „konflikt” i całego ładunku emocjonalnego, jakim nacechowane jest to słowo, korzyści jest całkiem sporo. Oto one:

Zniszczenie aktualnego stanu rzeczy

Brzmi strasznie, prawda? Chodzi tu przede wszystkim o to, że zespół funkcjonujący przez dłuższy czas według tych samych zasad tylko pozornie zachowuje taką samą efektywność. Konflikt i jego destrukcyjno-konstrukcyjne właściwości wymuszają niejako zrewidowanie tych zasad, a być może ustalenie ich zupełnie od nowa, co w konsekwencji prowadzi do poprawy efektywności zespołu.

Konflikt jako rozwój dla jednostki i grupy

Oczywiście w tym przypadku wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji poszczególnych członków zespołu, nie ulega jednak wątpliwości, że sytuacja konfliktowa wymaga od każdego z osobna skupienia na sporze, zrewidowania swojej opinii i wielu przemyśleń, oraz oczywiście znalezienia rozwiązania. Dlatego właśnie tego typu napięcia najczęściej prowadzą do rozwoju.

Lepsze rozwiązania merytoryczne

Nie jest to ani zaskoczeniem, ani tajemnicą. Zespoły dochodzą do znacznie lepszych rozwiązań, gdy podczas spotkań wywiązuje się ożywiona wymiana zdań, niż w przypadku, kiedy wszyscy podzielają dokładnie to samo podejście i przysłowiowo „klepią się po plecach”.

Możliwość lepszego zrozumienia stron

Wymiana argumentów, nawet jeśli następuje w napiętej atmosferze, prowadzi do lepszego zrozumienia się poszczególnych stron konfliktu. W konsekwencji tworzy to szansę bardziej umiejętnej współpracy w przyszłości.

Oczyszczenie atmosfery

Same nawarstwiające się emocje mogą być znacznie bardziej destrukcyjne dla grupy, niż cała konfrontacja. Warto o tym pamiętać, próbując za wszelką cenę uniknąć otwartego sporu. Często szczera, nawet mniej spokojna, wymiana zdań może doprowadzić do oczyszczenia atmosfery i uspokojenia emocji w zespole.

Oprócz tego…

Pamiętaj, że nie każdego konfliktu można uniknąć. Za to każdemu można, przy rozsądnym podejściu oponentów, zaradzić i wyciągnąć korzyści dla zespołu.

Równie ważne jest to, aby rozwiązując konflikty nie decydować się na tzw. „zgniłe kompromisy” czyli coś, co jest najbardziej naciąganym wyjściem minimalnie satysfakcjonującym każdą stronę, a w rezultacie rodzącym kolejne frustracje. Z takiego podejścia nie wynikają absolutnie żadne korzyści.

A Wy, jakie macie zdanie na temat konfliktów w zespole?


Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.