Stworzenie AI awatara to nie taka prosta sprawa! Potrzeba nie tylko twarzy (w naszym przypadku twarzy ery AI w Comarch - Marii Wróblewskiej i Łukasza Bolikowskiego), ale przede wszystkim próbek głosu, intonacji czy mimiki.
Maria i Łukasz stanęli przed prawdziwym aktorskim wyzwaniem, bowiem musieli w kilka minut zaprezentować cały wachlarz emocji. Mogli grać wyłącznie twarzą. Ręce musieli trzymać przy sobie.
Bardzo pomocny okazał się tekst wyświetlany na prompterze, zawierający zarówno jasne instrukcje, jak i zdania rodem ze służbowego spotkania. Od ogłoszenia imponujących wyników po wyrażenie rozczarowania.
Awatary to element kolejnego, znaczącego kroku ku erze AI-native w Comarch. Jak to ładnie nazwała Maria "pracujemy nad AI-owieniem organizacji". Już wkrótce dowiecie się więcej o Akademii AI.