Praca w IT

„Jestem taki zestresowany…” Słyszycie to czasem od swoich znajomych? A może sami tak mawiacie? Niektóre stanowiska wiążą się rzeczywiście z częstym napięciem i odpowiedzialnością. A czasem z uśmiechem na ustach i entuzjazmem w głosie, ludzie po prostu opowiadają o tym, jak pełna wyzwań jest jej/jego praca. Pojawiają się anegdoty, do dyskusji dołączają kolejne osoby, prześcigając się, … Continued

„Jestem taki zestresowany…” Słyszycie to czasem od swoich znajomych? A może sami tak mawiacie?

Niektóre stanowiska wiążą się rzeczywiście z częstym napięciem i odpowiedzialnością. A czasem z uśmiechem na ustach i entuzjazmem w głosie, ludzie po prostu opowiadają o tym, jak pełna wyzwań jest jej/jego praca. Pojawiają się anegdoty, do dyskusji dołączają kolejne osoby, prześcigając się, co do tego, kto jest bardziej „zestresowany”. Wydaje się, że w tym kontekście przymiotnik „stresujący” nabiera pozytywnego znaczenia, stając się synonimem rzeczy ważnych, ciekawych i ambitnych. Praca pozbawiona choć odrobiny stresu zaczyna być utożsamiana z nudą i rutyną. Czym właściwie jest stres w pracy? Jak to jest, że niektóre sytuacje jednych „kręcą” a innych stresują – naprawdę? Czy stres może być korzystny? Jak radzić sobie ze szkodliwymi objawami stresu?

Zbawienna moc stresu?

Nie tyle istotne jest to, co się z nami dzieje, ile jak to odbieramy. To czy dana sytuacja zostanie uznana za zagrażającą i wywoła stres, zależy w dużym stopniu od naszych przekonań i sposobów radzenia sobie z problemami. Stres pojawia się, gdy nie mamy odpowiednich zasobów i umiejętności, żeby sprostać wymaganiom otoczenia. Każda reakcja stresowa wiąże się z mobilizacją psychofizjologiczną organizmu, czyli przygotowaniem go do walki lub ucieczki. W oczekiwaniu na działanie rośnie np. ilość tlenu we krwi i napięcie mięśni. Przy określonym natężeniu oraz czasie trwania reakcja stresowa może zatem mieć charakter motywujący i energetyzujący, stanowiąc naturalny dopalacz wspomagający myślenie, pracę, jak również wysiłek fizyczny. Taki alternatywny, korzystny rodzaj stresu został nazwany Eustresem.

Destrukcyjne efekty

Gdy jednak reakcja stresowa utrzymuje się przez dłuższy czas i nie prowadzi do żadnego działania, zmiany zachodzące w organizmie zaczynają siać spustoszenie. Nadmiar tlenu, który nie zostaje spalony w wyniku ruchu prowadzi do hiperwentylacji. Napięcie utrzymujące się z powodu braku wysiłku ogranicza dopływ krwi do mięśni, powodując bóle głowy i karku. A to tylko jedne z najczęstszych objawów. Długotrwały stres to dla naszego organizmu prawdziwy dramat. Może prowadzić do chorób serca i układu krążenia, problemów z trawieniem, a także wrzodów dwunastnicy i żołądka.

Jak sobie radzić ze stresem?

Walka ze stresem nie sprowadza się jedynie do praktykowania w nastrojowym miejscu ćwiczeń oddechowych. Ćwiczenia fizyczne o wiele lepiej kanalizują energię wyzwalaną w wyniku stresu, zapobiegając tym samym szkodliwym konsekwencjom psychofizjologicznego pobudzenia organizmu. Likwidacja negatywnych objawów stresu ma duże znaczenie dla naszego zdrowia. Skuteczne radzenie sobie ze stresem polega jednak na takim postrzeganiu i reagowaniu na problem, które pozwoli na dostosowanie posiadanych zasobów wewnętrznych (myśli, przekonania, umiejętności) i zewnętrznych (dobra materialne, wsparcie społeczne, pozycja) do wymagań sytuacji.

Trochę konkretów

O skuteczności sportu, medytacji i technik oddechowych nie trzeba nikogo przekonywać. Spójrzmy jednak co jeszcze można zrobić, aby pomóc sobie w stresującej sytuacji.

Terapia dźwiękiem – dźwięki tybetańskich mis i gongów wpływają na obniżenie częstotliwości fal mózgowych, co wywołuje głębokie rozluźnienie ciała oraz uspokojenie umysłu, wyciszenie emocji. Nie masz ich pod ręką? Nic nie szkodzi, z pomocą przyjdzie Ci chociażby YouTube.

Terapia kolorem – korzenie chromoterapii sięgają starożytnych Chin i Egiptu, gdzie przekonanie o wpływie kolorów na samopoczucie i zdrowie wykorzystywano nie tylko w sztuce użytkowej, ale także w sztuce kulinarnej. W terapii stresu, napięć emocjonalnych, zaburzeń układu oddechowego i krążenia wspomagającą funkcję pełni kolor pomarańczowy. Podobno korzystnie wpływa on na procesy witalne oraz zdolności intelektualne. Zieleń natomiast – jak się pewnie domyślacie – uspokaja, łagodzi konflikty i napięcia, Niebieski koi i chłodzi jak woda. Wycisza, pomaga walczyć z  bezsennością, zwiększa inwencję. Wybierz do swojego otoczenia w pracy elementy w kolorach, które będą pozytywnie na Ciebie oddziaływać.

Relaksacja progresywna Jacobsona – polega na naprzemiennym naprężaniu i rozluźnianiu wybranych mięśni. Technika sprawdza się w leczeniu nie tylko chronicznego stresu, ale także bezsenności, nadciśnienia samoistnego, bólów głowy spowodowanych napięciem mięśni.

Pamiętajcie jednak, że zabiegi te, mimo prostoty wykonania, nie mogą być stosowane przez wszystkich bez ograniczeń. Zdarza się, że techniki relaksacji prowadzą do gwałtownego obniżenia ciśnienia krwi, chwilowej hipoglikemii, halucynacji i szkodliwej interakcji ze środkami farmakologicznymi.

Jak… zatrzymać stres?

Każdy z nas potrafi pewnie wymienić przynajmniej jeden sposób walki ze stresem. Czy słyszeliście jednak kiedyś o technikach zatrzymywania stresu? Dla rozluźnienia podajemy listę z totalnym przymrużeniem oka.

  1. Nigdy nie ćwicz – zyskasz czas, który możesz przeznaczyć na martwienie się.
  2. Jedz, co tylko chcesz – nie stracisz nerwów na liczenie kalorii.
  3. Korzystaj z używek – zaufaj sprawdzonemu działaniu nikotyny i kofeiny.
  4. Odrzucaj wsparcie – przeznacz na przyjaźnie czas wolny, którego nigdy nie masz.
  5. Nie ufaj sprawdzonym praktykom – ignoruj skuteczność technik relaksacji i medytacji, zyskasz zaszczytne miano sceptyka.
  6. Bierz wszystko do siebie – odbieraj każdą krytykę, jako atak personalny i kontratakuj.
  7. Schowaj poczucie humoru – traktuj swój stres z powagą.
  8. Bądź pracoholikiem – pracuj w weekendy i nie bierz urlopu.
  9. Olej zarządzanie czasem – zaplanuj maksymalnie dużo zadań, a potem martw się napiętym harmonogramem.
  10. Igraj z deadlinami – odkładanie wszystkiego na ostatnią minutę generuje cudowną ilość stresu.
  11. Martw się o to, na co nie masz wpływu – osiągnij bardziej globalny poziom umartwienia.
  12. Ustal nierealistyczne standardy i bądź perfekcjonistą – czuj się winny, nieskuteczny i zniechęcaj się przy pierwszym niepowodzeniu.

A Wy jakie macie metody radzenia sobie ze stresem? A może ten problem zupełnie Was nie dotyczy?

 


Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.